wtorek, 18 maja 2010

casual

Dzisiaj bardzo casualowy outfit, na nic nie mam siły bo choruję strasznie, przepraszam. Znowu długo mnie tu nie było, ale obiecuję poprawę już wkrótce ;)
Aha i przypomniała mi się prośba z poprzedniego komentarza - co do sh w Gdyni, to lubię ten duży na Władysława IV, ten mniejszy za nim zresztą też, na Witominie koło Witawy, i ten na placu Kaszubskim :)


stokroteczki, trochę nie ostre ale jednak :)

jacket, shirt: H&M | jeggins: Kapp Ahl | shoes: Dee Zee

no i oczywiście w rolę fotografa wcieliła się Gosia : )

8 komentarzy:

  1. No długo każesz na siebie czekać:) Outfit codzienny, ale za to fajny! Koszula super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię takie zestawy, fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna koszula :)

    PS a co do tego spotkania to w sumie ja tez zbytnio nie mam czasu i jestem "zapracowana" .. wiec raczej też nie mogę : )

    OdpowiedzUsuń
  4. a mi się podobają szpileee!

    OdpowiedzUsuń
  5. te ciuszki idealnie podkreslaja twoja figurke! buciki piekne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurtka jest rewelacyjna!!! podoba mi się także kolor bluzki i wzór :)

    OdpowiedzUsuń