środa, 14 kwietnia 2010

bow lover

Dzisiaj główną rolę odgrywa koszulka z kokardą kupiona w Orsay'u. Ostatnio to chyba mój ulubiony sklep,a ich najnowsza kolekcja jest co najmniej mniam :D Na bank kupię jeszcze parę rzeczy z ich kolekcji  ;) No i przekonałam się do spiętej grzywki (ale tylko z Ray-banami, bez wyglądam głupio).






blouse: Orsay | cardigan: H&M | skirt: Stradivarius | ring: Orsay | bracelet: DIY (w pełnej okazałości pokażę niedługo ;)

8 komentarzy: